-->
       
       







Szkoła Podstawowa
z Oddziałami Przedszkolnymi
GimnazjumLiceum Ogólnokształcące

Aktualności

Plan lekcji

Rekrutacja

Poza lekcjami

Galeria

Informacja archwialna:
2017-02-15
Relacja licealistów z wycieczki do Krakowa
Nie bez powodu mówi się o magii Krakowa…

Taki też był nasz ostatni wypad I liceum z panią dyrektor Ewą Raszką i Małgorzatą Mazur. Choć zaplanowany, to jednak pełen zaskakujących chwil, sytuacji i zdarzeń.  W galerii malarstwa polskiego w  Sukiennicach mogliśmy podziwiać słynne obrazy  Matejki, Chełmońskiego, Siemiradzkiego, Malczewskiego  czy Stanisławskiego. Zachwyciły nas takie dzieła jak: Wernyhora, Hołd pruski,  Żywe pochodnie Nerona. Obejrzeliśmy wiele innych obrazów i rzeźb stworzonych w różnych okresach historycznych.  Mogliśmy na chwilę usiąść w fotelu salki poświęconej pamiątkom po poecie Adamie Asnyku…
Udaliśmy się do kamienicy Szołajskich, gdzie w małym pokoiku zebrano bardzo interesujące zbiory Wisławy Szymborskiej: kartki pocztowe, zdjęcia, drobiazgi, które dostawała od znajomych na urodziny. Wszystko to znajdowało się w szufladach biurka  poetki, które można było odsunąć… To niezwykłe doświadczenie móc zaglądać do szuflady Szymborskiej – poetki noblistki.  I postukać na jej maszynie do pisania…
Nie sądziliśmy, że uda się nam wypić herbatę w klubie Pod Jaszczurami, gdzie wokaliści i muzycy przygotowywali się  do koncertu.
Udało się nam także na chwilę wejść do kościoła oo. franciszkanów, by podziwiać witraże Wyspiańskiego.
Ostatnim punktem było obejrzenie sztuki w pod tytułem  „Rewizor”, wystawianej  na deskach Teatru Stu.  Spektakl ukazywał zachowania i sytuacje opisane ponad dwa wieki temu, które  ani trochę nie straciły na aktualności. Sztuka była zarazem śmieszna jak i skłaniająca do refleksji. Po zakończeniu sztuki damska część naszej grupy czekała na aktorów wychodzących z foyer. Upór się opłacał. Dziewczyny dostały autografy aktorów grających w przedstawieniu i zrobiły  z nimi wspólne zdjęcia.
Chociaż z Krakowa wróciliśmy zmęczeni, byliśmy bardzo zadowoleni.
A opowieściom nie było końca…
Chcemy jeszcze!

I KLO & Maciek z III KLO